Weekendowe granie Juniorów Młodszych i Trampkarzy Starszych

Junior Młodszy – Klasa Sportowa 2010

KKP Korona Kielce 3:3 GKS Bełchatów
Bramki: A. Kaczmarczyk, Grychowski, Kupis

Skład: Sikora, Bożek, Jędrzejczyk, Płaza, Chłopek, Wólczyński, Porczyński, Chochulski, Broziński, Grychowski, Wojdalski, Skrobosz, A. Kaczmarczyk, Kupis, Hajduk, Piekoszewski, Sobótka, Pastuszka, Kaleta, Skorupa, Wolak, Samojlik, Kuchniak, Malinowski

Komentarz trenerów Pawła Mecha i Ernesta Rozmysłowskiego:
„Bardzo dobrze wchodzimy w mecz , dzięki dobrej organizacji oraz wysokiej intensywności udało nam się wyjść na prowadzenie 2:0. Wydawało się, że kontrolujemy przebieg meczu, jednak dwa indywidualne błędy w naszej defensywie pozwoliły przeciwnikom wyrównać wynik jeszcze przed przerwą. Zarówno w pierwszej jak i drugiej części spotkania stworzyliśmy sobie kilka dogodnych okazji do podwyższenia wyniku, jednak brakowało nam skuteczności pod bramką rywala. W momencie, gdy dążyliśmy do odzyskania prowadzenia, przeciwnik oddał strzał z dystansu, który okazał się na tyle precyzyjny, że dał im prowadzenie 3:2. Pomimo niekorzystnego wyniku nie poddaliśmy się i do końca walczyliśmy o korzystny rezultat. Nasza determinacja została nagrodzona w końcówce meczu, kiedy udało nam się doprowadzić do remisu 3:3.”

Trampkarz Starszy 2011 – grupa srebrna

DAP Kielce 2010 6:0 KKP Korona Kielce

Skład: Straszewski, Majcherczyk, Branewicz, Sobczyński, Mierzejewski, Detka, Mendak, Wielgo, Rębosz, Piróg, Sztuka, Żesławski, Skotnicki, Włudyga, Długosz, Szymoniak

Komentarz trenerów Michała Kulika i Bartosza Lewandowskiego:
„Mecz zaczynamy dosyć bojaźliwie, co przekłada się na brak pewności w działaniach i szybko straconą bramkę. Nasza organizacja w defensywie w pierwszej połowie stała jednak na wysokim poziomie. Dobrze funkcjonowaliśmy w obronie średniej, dzięki czemu przeciwnik nie stworzył sobie wielu okazji do zdobycia gola. Niestety nasze działania ofensywne, zarówno w pierwszej, jak i drugiej odsłonie, nie stały na odpowiednim poziomie. Brakowało nam właściwych decyzji, dokładności i spokoju, przez co nie potrafiliśmy uspokoić gry i utrzymać się dłużej przy piłce. Na początku drugiej połowy szybko tracimy dwie bramki, co w praktyce zamknęło rywalizację. Drużyna nie zareagowała we właściwy sposób i do końca meczu nie byliśmy w stanie podjąć realnej walki z przeciwnikiem. To kolejna gra kontrolna po zakończonych rozgrywkach ligowych, z której możemy wyciągnąć wiele wartościowych wniosków do dalszej pracy w najbliższym okresie.”

Facebook